Odpoczywanie w Jezusie w niebezpiecznych czasach | World Challenge

Odpoczywanie w Jezusie w niebezpiecznych czasach

David WilkersonOctober 27, 2008

Przez wiele lat wiernie ostrzegałem przed nadchodzącym ogólnoświatowym kryzysem ekonomicznym. Teraz widzimy, jak to już ogarnia cały świat.  Ostrzegałem, że chrześcijanie będą cierpieć, że będzie wiele strat i trudności, i to już się wypełnia. Wielu drogich świętych po całym świecie przeżywa obecnie wielki stres finansowy i  umysłowy.

Bez względu na to, jak strasznie te rzeczy wyglądają, nie mogą one zajmować całej naszej uwagi, naszej energii i służby. Musimy raczej kontynuować głoszenie miłości Boga Ojca i dobrotliwej miłości naszego Zbawiciela Jezusa do nas.

Wiem, że styl życia Amerykanów, życia ludzi w narodzie, któremu dobrze się powodziło, ulegnie trwałej zmianie. Wiem, że wszystko się chwieje, ale kiedy wstaję rano, nie martwię się: „Co będziemy jeść? W co będziemy się ubierać? Co będzie z prądem, ogrzewaniem, bezpieczeństwem?” Jezus ostrzegał, byśmy tego nie robili.

Zamiast tego, kiedy kładę się do łóżka wieczorem, odpoczywam w miłości mojego Ojca. Ja wiem, że nie jestem Bogiem i że tylko On ma władzę nad tym wszystkim. Ja po prostu robię to, co robił prorok Izajasz: jego umysł odpoczywał całkowicie w Panu. Ten prorok ogłosił wierzącym w każdym wieku: „Temu, którego umysł jest stały [którego umysł polega na Tobie – anglojęzyczny przekład KJV], zachowujesz pokój, pokój mówię; bo tobie zaufał” (Izajasza 26:3). Bóg nie może kłamać.

Może pytasz: „Jakie szczególne działania ma podejmować lud Boży, kiedy wszystko się chwieje?”

Pismo Święte mówi wyraźnie: mamy zwracać baczną uwagę na ostrzeżenia i przesłania przekazywane przez bogobojnych stróżów. Tak samo mamy zwracać uwagę na każde proroctwo przekazane i potwierdzone w Piśmie Świętym. Krótko mówiąc, mamy zbierać wszelką wiedzę na temat nadchodzących sztormów, by przygotować nasze serca na to, z czym będziemy mieć do czynienia.

Nie możemy pozwolić, by strach czy niepokój zdominowały nasze umysły czy serca. Na pewno nadchodzi ciemność, a sąd jest już u drzwi, ale jako lud Boży, nie możemy pozwolić, by jakaś chmura ciemności zakryła to wielkie światło obietnic miłości i miłosierdzia dla Jego ludu. Musimy być dobrze poinformowani przez Słowo Boże i Jego proroków, ale nie mamy tak polegać na proroczym poznaniu, by to przejmowało kontrolę nad naszym życiem.

Diabeł chciałby, by tak się właśnie działo. On wie, że nie może spowodować, byśmy wątpili w Słowo Boże odnośnie sądu, dlatego będzie chciał nas poprowadzić do innej skrajności i do obsesji strachu z powodu niebezpiecznych czasów.

Mówiąc wprost, szatan chce nas obrabować ze wszelkiej nadziei przez zajęcie naszych myśli przeczuciami. Ale nie możesz przewidzieć przyszłości przez obsesyjne myślenie o niej. W rzeczywistości to cię może pogrążyć w strachu i obsesji na temat mogących nadejść wydarzeń.

Apostoł Paweł zachęca nas takim słowem: „Wreszcie, bracia, myślcie tylko o tym, co prawdziwe, co poczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, co jest cnotą i godne pochwały” (Filipian 4:8).

Inaczej mówiąc: „Słyszeliście te wszystkie ostrzeżenia. A teraz zwróćcie uwagę na to, co mówi Słowo Boże i co mówią Jego stróże. I na koniec, skierujcie wasze myśli na Jezusa i na Jego dobroć.”

Izajasz świadczył, że miał podwójną miarę pokoju, i to w czasie, kiedy na naród wokoło niego spadały wielkie sądy.

To samo spojrzenie, jakie miał Izajasz w jego czasach, jest możliwe również dla nas. Ta obietnica odpocznienia odnosi się do „wszystkich, których umysły stale polegają na Nim.”

Izajasz był przytłoczony tym, co działo się w świecie wokół niego. Ale Pismo Święte mówi, że on miał wielki pokój. Skąd miał taki pokój, pomimo tego wszystkiego, co widział? Są dwa powody:

Po pierwsze, te sądy były skierowane przeciw narodom. Izajasz był w stałej łączności z Panem w modlitwie. „Na ścieżce twoich sądów oczekujemy ciebie, Panie, dusza tęskni za twoim imieniem, chce o tobie pamiętać” (Izajasza 26:8). Izajasz był przygotowany na wszystko, ponieważ on już „modlił się nieustannie.”

Muszę cię zapytać: kiedy szaleje sztorm, czy idziesz do Pana w modlitwie, jak to czynił Izajasz? Jeżeli tak, to zdobywasz siłę, gdyż twój umysł stale polega na wszechmocnym Ojcu Niebiańskim i On stale objawia ci Swoją moc i upewnia cię, że cię przez to przeprowadzi.

Nie jest Bożą wolą, by Jego dzieci stawiały czoła niebezpiecznym czasom sparaliżowane strachem.

Pan nie chce, by proroctwa i ostrzeżenia biblijne nas straszyły. Zamiast tego, oto co Jezus miał na sercu w tym temacie: „Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka” (Jana 14:27).

W Ewangelii Mateusza Jezus prorokował o przyszłych wydarzeniach na świecie, które napawały strachem. Mówił o wojnach, morach, trzęsieniach ziemi w różnych miejscach i ostrzegał słuchaczy: „Będziecie prześladowani, a niektórych z was nawet zabiją. Rozmnoży się nieprawość, Powstaną fałszywi prorocy i mesjasze i wielu zwiodą.”

Później Jezus wyjaśnia, dlaczego ostrzega przed tymi katastrofami. Powiada, że o tym mówił, byśmy w Niego wierzyli, kiedy to się będzie działo.

Jezus nie próbował nałożyć na nas jarzma strachu. Raczej nie chciał, byśmy byli zdziwieni, kiedy przyjdą te straszne sztormy. Nie chce, by nasza wiara się rozpadła, kiedy staniemy przed tymi wielkimi cierpieniami. Chce nade wszystko, byśmy wierzyli, że nad tymi wszystkimi strasznymi rzeczami jest Pan i Ojciec, który kocha nas na tyle, by nas ostrzegać i przeprowadzić przez to wszystko.

Izajasz głosił pokój w czasach niebezpiecznych.

Izajasz patrzył poza horyzont tych rzeczy, które się działy, dostrzegając większą wizję, którą dał mu Bóg. W tej wizji Izajasz widział Pana, którzy przychodzi, by obetrzeć łzy swoich dzieci, usunąć ich ciężary i uwolnić ich od wszelkiej winy i strachu:

„I będą mówić w owym dniu: Oto nasz Bóg, któremu zaufaliśmy, że nas wybawi; to Pan, któremu zaufaliśmy. Weselmy i radujmy się z jego zbawienia!... Wszechmocny Pan zniszczy śmierć na wieki i zetrze łzę z każdego oblicza, i usunie hańbę swojego ludu na całej ziemi, gdyż Pan powiedział” (Izajasza 25:9,8).

Oto następny powód, dlaczego Izajasz miał pokój pomimo wszelkich zawirowań wokoło niego. On mówi do nas – do wierzących w każdym wieku: „Wy, którzy żyjecie w dniach ostatecznych, możecie też mieć podwójną miarę pokoju. Złóżcie samych siebie w prostym zaufaniu Panu, waszej Skale.”

„Ufajcie po wsze czasy Panu, gdyż Pan jest skałą wieczną” (26:4). „Oto, Bóg zbawieniem moim! Zaufam i nie będę się lękał: gdyż Pan jest mocą moją i pieśnią moją, i zbawieniem moim” (12:2).

Bóg ma słowo nadziei na obecny czas.

Przez wiele miesięcy przeszukiwałem i studiowałem Biblię, prosząc Pana, by dał mi przesłanie nadziei i zachęty na te trudne czasy. Mój duch wołał: „Panie, proszę daj w moje serce słowo dla Twoich dzieci, gdyż Ty jedynie masz słowa żywota wiecznego. Tylko Ty możesz dać słowo pociechy dla nas w takich czasach.”

Duch Święty odpowiedział na moją modlitwę, mówiąc do mojego serca: „Dam ci jedną obietnicę z Mojego Słowa. Jeżeli temu poddasz całe swoje życie, to owo słowo zachowa cię przez wszelkie trudne czasy.”

Kochani, wiem, że jeżeli przyjmiemy szczególnie ten jeden werset, wierząc mu w pełni, będzie to codziennym źródłem wiary. Oto obietnica, którą pokazał mi Duch Święty:

„WIE BÓG, OJCIEC WASZ, CZEGO POTRZEBUJECIE, PRZEDTEM ZANIM GO POPROSICIE” (Mat. 6:8).

W 12 rozdziale Łukasza Jezus wymienia te rzeczy, o których Ojciec Niebiański wie, że ich potrzebujemy. Te rzeczy to: żywność, napój i ubranie. „Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Jeśli więc trawę polną, która dziś jest, a jutro zostaje wrzucona do pieca, Bóg tak przyodziewa, o ileż bardziej was, o małowierni?” (Łuk. 12:22, 28).

Jezus mówi o trawie, która dzisiaj jest bujna i zielona, a jutro zostaje skoszona. Przypomina nam, że to On daje życie i troszczy się. Nie wolno nam myśleć, że On troszczy się o nas mniej, niż o trawę. On wie, czego potrzebujemy, niezależnie od tego czy miało by to być jedzenie, finanse, czy odzienie.

Jezus dodaje: „Tego wszystkiego bowiem ludy tego świata szukają; wie zaś Ojciec wasz, że tego potrzebujecie” (12:30).  Chrystus znowu nam przypomina: „Oto, co musicie wiedzieć: wasz Niebiański Ojciec wie, jakie są wasze potrzeby. On już je wymienił.”

Moje przesłanie brzmi teraz tak:  BÓG DOBRZE WIE I TYLKO TO SIĘ LICZY.

Bóg nigdy nie porzuci swojego „małego stadka.”

Jezus obiecuje: „szukajcie Królestwa jego, a tamto będzie wam dodane. Nie bój się, maleńka trzódko!” (Łuk. 12:31-32). Jeżeli Mu po prostu zaufamy, nasz Pan pobłogosławi nas wszystkim, czego potrzebujemy.

Jeżeli jesteś zatroskany o swoją rodzinę w nadchodzących dniach, mam dla ciebie dobrą nowinę: Twoje dzieci są Bożymi dziećmi i On troszczy się o twoich najbliższych bardziej, niż ty. Jezus wie dokładnie, czego wszyscy potrzebujecie, by przeżyć.

ON WIE O TWOJEJ POTRZEBIE, BY MIEĆ DACH NA DGŁOWĄ, WIE DOKŁADNIE, JAKIE SĄ TWOJE OPŁATY KAŻDEGO MIESIĄCA, WIE ILE UST MUSISZ NAKARMIĆ I ILE MASZ ZAPASÓW W SPIŻARNI. MOŻESZ MU W PEŁNI ZAUFAĆ, ŻE ZASPOKOI WSZYSTKIE TWOJE POTRZEBY, BO ON OBIECAŁ, ŻE TO UCZYNI.

Tragiczne jest to, że wielu ludzi będzie zgorzkniałych w nadchodzących dniach, gdyż Bóg nie wysłuchuje ich modlitw o zachowanie ich obecnego stylu życia. Wielu nigdy nie zaznało takich cierpień, jakie czekają nas obecnie.

Bóg mówi do bogatych i biednych: „Nie obawiaj się o swoje ziemskie dobra. Poświęć Mi swój czas i zaufaj Mi. Ja zaspokoję wszystkie twoje przyszłe potrzeby. Będziesz miał wszystko, co jest konieczne, by przetrwać.”

Każdy wierzący musi się nauczyć jednej lekcji i musi to praktykować.

Obecnie wydarzenia na świecie postępują tak szybko, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, co będzie. Kiedy piszę te słowa, amerykańska giełda straciła już miliardy. Implikacje tego są zbyt głębokie i złożone, by je zrozumieć.

Nasza wiara jest zakotwiczona w tym: NASZ NIEBIAŃSKI OJCIEC NAS ZNA – ON DOKŁADNIE WIE, CZEGO POTRZEBUJEMY I KIEDY TEGO POTRZEBUJEMY – A SAM FAKT, ŻE ON WIE, JEST WYSTARCZAJĄCYM DOWODEM NA TO, ŻE JESTEŚMY POD JEGO OPIEKĄ. ON NAS KOCHA I JESTEŚMY BEZPIECZNIE UKRYCI NA JEGO ŁONIE.

Daniel powiedział o Panu: „On wie co jest w ciemnościach, u Niego mieszka światłość” (Daniela 2:22). Bóg wie wszystko o ciemnych dniach w przyszłości. Wie też, że nawet te ciemności nie mogą zakryć przed nami Jego oblicza.

Naszą ścieżkę przez te ciężkie czasy odnajdziemy tylko w zaufaniu do Pana. On wzywa nas dzisiaj, byśmy w prosty, dziecinny sposób zaufali Jego wierności.

Miejmy nasz wzrok skierowany na Jezusa. Ufajmy Jego wielkiej miłości i trosce o nas. „Wszelką troskę swoją złóżcie na niego, gdyż On ma o was staranie” (1 Piotra 5:7).

Copyright © 2016 World Challenge, P.O. Box 260, Lindale, TX 75771, USA. Zezwala się na kopiowanie tego przesłania i rozprowadzanie za darmo wśród przyjaciół.

Download PDF