Polish Devotions | Page 4 | World Challenge

Polish Devotions


STOJĄC MOCNO

David Wilkerson (1931-2011)
January 16, 2018

Wszyscy jesteśmy stworzeniami nawyków. Zazwyczaj wstajemy o tej samej porze, jemy takie samo śniadanie, jedziemy taką samą drogą do pracy i słuchamy takiej samej stacji radiowej w drodze. W naszej codziennej rutynie powtarzamy w nieskończoność te same czynności. Takie jest po prostu życie. Chociaż czasami może się tak nie wydawać, to jest to taka dojrzałość i wzrost w tym, czemu jesteśmy wierni i odpowiedzialni dzień po dniu, tydzień po tygodniu, rok po roku.

To samo można by powiedzieć o naszym życiu duchowym. W niedzielę rano idziemy do kościoła, siadamy na tym samym miejscu, śpiewamy taką samą muzykę uwielbiającą. Nawet nasze modlitwy mogą brzmieć tak samo. Jesteśmy kuszeni, żeby się zastanawiać, „Czy ja naprawdę robię coś pożytecznego dla Królestwa Bożego? Robiłem to samo ciągle na nowo, ale niewiele się zmienia.”

Wzrastanie w łasce nie znaczy robienia więcej i większych rzeczy dla Boga. Wzrost pochodzi z robienia tych samych rzeczy ciągle na nowo, z zapewnieniem w sercu, że robimy wszystko dla Niego. To tak jak uczenie się pisania w pierwszej klasie. Zaczynamy od robienia kółek i kresek, tworzenia wielkiej literki. Ale po jakimś czasie literki stają się mniejsze i są bliżej siebie i wreszcie uczysz się składać wyrazy i tworzyć zdania. Chociaż robiłeś te same powtórki, to cały ten czas było osiągane coś wartościowego.

Na twojej chrześcijańskiej drodze potrzeba wiele łaski, żeby iść dalej, kiedy jesteś zmęczony, załamany, przybity, lub prześladowany. Właściwie trzeba więcej łaski, żeby stać mocno w takich chwilach, niż wtedy, kiedy wszystko jest nowe, świeże i ekscytujące. Wspaniale jest wiedzieć, że możemy ufać Jego Słowu i wiedzieć, że On jest z nami.

Zachęcam ciebie, żebyś Mu wiernie służył i oglądał jak Pan prowadzi cię do nowego miejsca pokoju, zaufania i celu.

Download PDF

OSKARŻAJĄCE GŁOSY

Gary Wilkerson
January 15, 2018

Czasami budzę się w środku nocy z niekontrolowanym niepokojem. „Oskarżyciel braci” szepcze, „Jesteś do niczego' jesteś bez wartości, ciężarem dla innych. Popatrz na swoją historię, ile razy zawiodłeś.” Potem dodaje zadziwiające zapewnienie: „Nie myśl, że ja kiedykolwiek będę cię oskarżał przez Ojcem” (Jana 5:45).

Jako ludzie Boży czasami możemy sami siebie oskarżać. Paweł mówi: „Dowodzą też oni, że treść zakonu jest zapisana w ich sercach. . .  oraz myśli, które ich . .  oskarżają” (Rzymian 2:15). Do kogo tu Paweł mówi? Do chrześcijanina, który próbuje nadal żyć pozostałością Starego Przymierza, starając się sam podobać Bogu. Taki chrześcijanin mówi sobie, „Dobrze się sprawowałem przed Panem przez cały tydzień, więc nie ma powodu, żeby mi się to nie udało tak samo w tym tygodniu.”

Inni mogą nas oskarżać tak, jak to było w przypadku tej cudzołożnej kobiety, kiedy sprawiedliwi przywódcy przyprowadzili ją do Jezusa i żądali, żeby ją również oskarżył. Ale jak Jezus odpowiedział jej – i Jego oskarżycielom? Ten, kto wśród was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci w nią kamieniem” (Jana 8:7). Jezus skierował reflektor tam, gdzie powinien być skierowany; na ich grzech. Wtedy oni jeden po drugim wyszli (zobacz 8:9).

Głosy mogą krzyczeć do naszych uszu, ale kiedy to robią, usłyszymy inny głos nad nimi wszystkimi: „Moje owce znają Mój głos i Ja je znam i one idą za Mną” (Jana 10:27).

Ucisz się i posłuchaj głosu Ducha Świętego, który mówi, „Jezus ciebie uwolnił.” Niech Bóg ci pomoże budować na mocnym fundamencie, który jest oparty na chwalebnej miłości Jezusa – i raduj się w Jego cudownej łasce!

Download PDF

ŻYCIE MIŁOŚCI

Jim Cymbala
January 13, 2018

Kiedy rodzą się niemowlęta, to szpital natychmiast sprawdza kilka życiowych sygnałów. Dobry oddech, zdrowy krzyk, właściwa waga to wszystko są wskazówki silnego zdrowia fizycznego. W podobny sposób żywotne duchowe znaki mogą nam powiedzieć jak zdrowi jesteśmy. I najbardziej żywotnym znakiem jest miłość.

Kiedy stajemy się narodzonymi na nowo wierzącymi w Jezusa Chrystusa, otrzymujemy nowe serce i ducha. O jest nic mniej jak to, że Duch Chrystusa mieszka w nas. Bez Niego nie ma prawdziwego przeżycia chrześcijańskiego. „Jeżeli ktoś nie ma Ducha Chrystusowego, to nie należy do Chrystusa” (Rzymian 8:9).

Ponieważ Duch Święty w nas jest Bogiem i ponieważ Bóg jest miłością, to sednem tego mieszkającego w nas jest Boża miłość. Nic dziwnego, że Jezus powiedział, „Przez to wszyscy poznają, że jesteście Moimi uczniami, jeżeli kochacie się wzajemnie” (Jana 13:35).

Kiedy apostoł Paweł pisał do zboru w Kolosach, to napisał jak dziękował Bogu, kiedy dowiedział się o miłości, jaką mają do wszystkich dzieci Bożych” (Kolosan 1:4). Zwróć uwagę na duchowe zdrowie tego zboru. Nie było ono mierzone cyframi ilości uczestników czy wspaniałymi budynkami, ale tym co się naprawdę liczy przed Bogiem – miłością. I to nie tylko miłością do ludzi, których łatwo kochać, albo mających to samo pochodzenie etniczne. Nie, on radował się z ich reputacji o miłości do wszystkich ludzi Bożych.

Zbyt często, jeżeli ludzie są „różni” - znaczy nie naszego koloru czy pochodzenia etnicznego, albo nie są częścią naszego zboru czy denominacji – ich potrzeba rzadko porusza nasze serca. Bóg posłał Jezusa na ten świat, który był tak bardzo różny, albo „inny” w stosunku do Jego świętej natury, jaki sobie można wyobrazić. Jego Duch Święty uzdalnia nas , abyśmy byli „naśladowcami Boga . . . i żyli życiem miłości tak, jak Chrystus nas umiłował i wydał samego Siebie za nas, jako miłą ofiarę dla Boga” (Efezjan 5:1-2, podkreślenie dodane).

Jim Cymbala założył Brooklyn Tabernacle z mniej niż dwudziestu członkami w małym, zaniedbanym budynku w trudnej części miasta. Urodzony w Brooklynie, jest od wielu lat przyjacielem Dawida i Garego Wilkersonów.

Download PDF

JAK SIĘ CZUJESZ

David Wilkerson (1931-2011)
January 12, 2018

Wielu chrześcijan mierzy swoje duchowe życie według tego, jak się czują i są przekonani, że nie wzrastają duchowo. Regularnie chodzą do kościoła, słuchają głoszonego Słowa Bożego, czytają Biblię i modlą się. Ale czują, że nie robią postępu. Jeden święty powiedział do mnie, „Kiedyś łatwo płakałem przed Panem, ale teraz nie jestem takiego miękkiego serca. Po prostu nie wzrastam.

Apostoł Paweł przyrównuje nasz duchowy wzrost do wzrostu ciała. Mówi, że nasze dusze są odżywiane w taki sam sposób, jak  jesteśmy odżywiani fizycznie: „Od  głowy, z której całe ciało, odżywiane i spojone stawami i ścięgnami, rośnie wzrostem Bożym” (Kolosa 2:19).

Po prostu, kiedy ufasz i trwasz w Chrystusie (Głowie), wtedy nigdy nie kończąca się miara Jego życia jest pompowana do twojej duszy. Jezus jest stałą siłą życia w tobie, żywym strumieniem, który nigdy nie wysycha. Dlatego Jego życie stale płynie do ciebie, nawet kiedy śpisz. On dostarcza świeżego zaopatrzenia Jego życia dla ciebie każdego dnia, bez względu na to, jak się czujesz zewnętrznie.

Jezus jest chlebem posłanym dla nas z nieba, by budować nasz duchowy system immunologiczny przeciwko grzechowi wszelkiego rodzaju. Możemy nie widzieć tego zewnętrznie (tak, jak nie widzimy wzmocnienia naszego fizycznego systemu immunologicznego. Ale Słowo Boże obiecuje, że wszyscy, którzy kochają Jezusa, będą wzrastać i będą mieli mocniejszą odporność duchową.

Pomyśl o tym. Czasami będziesz kuszony, ale przez lata znalazłeś wzrastającą siłę do odrzucania świeckich zwiedzeń. Może pomyślisz, że twój wzrost jest już ustalony i nie będzie więcej. Ale Bóg dał nam taką obietnicę przymierza: „Zasadzeni w domu Pańskim wyrastają w dziedzińcach Boga naszego” (Psalm 92:14). Bądź dobrej myśli – wzrastasz!

Download PDF

STAŁY WZROST

David Wilkerson (1931-2011)
January 11, 2018

Apostoł Paweł zapewniał Tesaloniczan, że nauczyli się żyć tak, by podobać się Panu. „Otrzymaliście od nas pouczenia, jak macie postępować i podobać się Bogu” (1 Tesal. 4:1). Paweł zaczyna od zachęty: „Abyście tym bardziej obfitowali” (ten sam wiersz)

Obfitować znaczy wzrastać. Paweł mówił, „Słuchaliście zdrowych kazań, więc macie solidny fundament. Dlatego powinniście wzrastać w łasce i we wszystkim – w waszej wierze, poznaniu i miłości.”

Paweł mówił o takim obfitowaniu do Koryntian: „A jak we wszystkim się wyróżniacie, w wierze, w słowie i w poznaniu, i we wszelkiej gorliwości oraz w miłości, tak i w tej działalności dobroczynnej się wyróżniacie.” Innymi słowy „Duch Boży uczynił wielkie zmiany w waszym życiu. Dlatego powinniście dawać z siebie więcej we wszystkim – z waszego czasu, finansów, talentów.

Te słowa wyraźnie mówią, że każdy, kto był karmiony Słowem Bożym, powinien wzrastać w łasce. Bóg dał dary pastorom, nauczycielom, prorokom i ewangelistom w tym celu, by kościół wzrastał. My, jako wierzący powinniśmy rozwijać się w poznaniu, wzrastać w Nim, byśmy nie zbaczali z drogi poprzez jakieś fałszywe rzeczy.

Sam Jezus mówi o stałym wzrastaniu w naszym życiu: „Ja przyszedłem, aby miały życie i obfitowały” (Jan 10:10). Przypowieści to potwierdzają: „Ale droga sprawiedliwych jest jak blask zorzy porannej, która coraz jaśniej świeci aż do doskonałego dnia”(Przyp. Sal. 4:18). Nawet Hiob stwierdza, „Sprawiedliwy trzyma się swojej drogi, a kto ma czyste ręce, nabiera siły” (Hiob 17:9).

Obietnice Boże są dzisiaj twoje! On chce, byś stale wzrastał w wierze, nadziei, miłości i dawaniu w twoim życiu.

Download PDF

CICHOŚĆ I ZAUFANIE

David Wilkerson (1931-2011)
January 10, 2018

Boża tajemnica duchowej siły znajduje się w Izajasza 30:15: „Jeżeli się nawrócicie i zachowacie spokój, będziecie zbawieni, w ciszy i zaufaniu będzie wasza moc” (Izajasz 30:15).

Słowo cisza w Hebrajskim oznacza wytchnienie – spokój, odprężenie, wolność od wszelkiej niecierpliwości. Niewielu chrześcijan dzisiaj ma ten rodzaj ciszy i pogodnego usposobienia tu opisanego. Wielu wierzących jest zaangażowanych w szał aktywności, spiesząc się, by zdobyć pozycję, bogactwo, majątki i przyjemności. Nawet wielu w służbie martwi się, boi, szuka odpowiedzi na konferencjach, seminariach czy najlepiej sprzedających się książkach. Wszyscy chcą rozwiązań, wskazówek, czegoś, co uspokoi ich ducha, ale szukają tego w każdym miejscu, za wyjątkiem Pana. Ale Bóg już przekazał dla nich słowo przez Izajasza i jeżeli nie zwrócą się do Niego, jako swojego źródła, to ich starania zakończą się smutkiem i zamieszaniem.

Apostoł Piotr mówi o ozdobie „Łagodnego i cichego ducha, który jedynie ma wartość przed Bogiem” (1 Piotra 3:4). Taki duch nie ma nic wspólnego z temperamentem lub osobowością

; bo niektórzy ludzie są z natury cisi i wstydliwi, a inni wprost przeciwnie. Nie, ten cichy duch, o którym Mówi Piotr, może być wszczepiony w nas jedynie przez Ducha Świętego. Dobrą nowiną jest to, że On daje go każdemu, kto w pełni zaufa Panu.

Czy twój dom jest zrelaksowanym, spokojnym mieszkaniem, czy miejscem zwątpienia, trwogi i niepokoju? Kiedy przychodzi kłopot, czy szukasz gorliwie Boga przed innymi źródłami? Ten proces zaufania Mu najpierw i we wszystkim nie jest łatwy, ale jest zachęcający! Nasz Pan mówi, „Zaufałeś Mi w sprawie zbawienia, a teraz Ja chcę, byś mi zaufał ze wszystkim w twoim życiu – z twoim zdrowiem, twoją rodziną, twoją przyszłością. Oddaj mi to wszystko!” Idź do swojej komory modlitwy, sam na sam z Nim, a On zaspokoi każdą twoją potrzebę . .  a nawet więcej!

Download PDF

KIERUNEK W MODLITWIE

David Wilkerson (1931-2011)
January 9, 2018

Kiedy otrzymujemy od Boga wielkie uwolnienie, dziękujemy Mu z całego serca. Potem czynimy Mu szczerą obietnicę, „Panie, od teraz nie pójdę nigdzie i nie zrobię niczego, jeżeli nie zapytam Ciebie. Będę się o wszystko modlił.” Jednak kiedy przychodzi następny kryzys, myślimy, że możemy oprzeć się na naszych starych planach i sukcesach, a przez to bierzemy sprawy w swoje ręce.

Myślimy, „Bóg dał mi zdrowy umysł i powinienem go używać. On chce, bym to rozwiązał.” To prawda, ale tylko wtedy, jeżeli otrzymamy w modlitwie Jego wskazówki. Nigdy nie zrozumiemy Bożych myśli, polegając na swoim rozumowaniu. Pan może pozwolić nam, by nasze własne plany zadziałały na chwilę, ale potem skończymy w totalnym zamieszaniu.

Apostoł mówi nam, że cielesny umysł nie może zrozumieć spraw duchowych: „Bo ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne; ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe Albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój. Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem zakonowi Bożemu, bo też nie może” (Rzymian 8:5-7).

Możliwe jest, by pomimo twojego sprawiedliwego życia, twojego oddania i oddawania czci, iść swoją własną drogę. Jeżeli tak jest, to zwróć swój wzrok ponownie na Boga, by otrzymać Jego rozsądek i prowadzenie. Wołaj do Niego i zaufaj Jego wierności. „Pan stróżem twoim, Pan cieniem twoim po prawicy twojej” (Psalm 121:5). Twój Ojciec pragnie być tym, który czuwa nad tobą, prowadzi cię i ochrania.

Jak wspaniale jest wiedzieć, że nasz Pan jest czujny i opiekuńczy i ma radość z ochraniania i obrony Swoich dzieci.

Download PDF

BEZ WINY I WSTYDU

Gary Wilkerson
January 8, 2018

Stary Testament składał się przepisów, które mówiły, „Jeśli zrobisz to lub tamto, Bóg da ci życie, ale jeśli nie, to ominie cię Boże błogosławieństwo.” Oczywiście ludzie stale nie przestrzegali Bożych standardów, ponieważ zakon był święty i w rezultacie ich życie było pogrążone w poczuciu winy i strachu. Kiedy Bóg dał nam Nowe Przymierze, nie ustanowił nowego systemu z nowym zestawem przepisów. Zamiast tego On posłał osobę.

Boże Stare Przymierze nie potrzebowało żadnych zmian, ponieważ Jezus osobiście przyszedł, jako przymierze – błogosławieństwo łaski! Jako ucieleśnienie Nowego Przymierza, On pokazał nam niemożność naszych zdolności do przestrzegania Bożego prawa; właściwie to pierwszym aktem Jego służby na ziemi było uczynienie Bożego prawa jeszcze trudniejszym dla nas. Uczynił to, by nam pokazać, że nigdy tego nie potrafimy przestrzegać bez Jego łaski i siły.

W tym co powszechnie znamy, jako Kazanie na Górze, Jezus mówił o przykazaniu nie zabijaj: „Każdy, kto się gniewa na brata swego bez przyczyny, pójdzie pod sąd” (Mat 5:22). Tak samo odnośnie cudzołóstwa: „Każdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim” (5:28). W tym samym kazaniu wyjaśnił, co to znaczy naśladować Go i żyć życiem błogosławieństwa i zwycięstwa.

Pod Nowym Przymierzem, Boże prawo nie było już zewnętrznym standardem, do którego dążymy. Zamiast tego Jego prawa będą zapisane na naszych sercach, przez Ducha Świętego: „Miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który nam jest dany” (Rzymian 5:5). Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym – życiem samego Boga – i przez ten wielki dar możemy żyć dla Niego bez poczucia winy i wstydu.

Download PDF

MOCNE ZAKOŃCZENIE

Carter Conlon
January 6, 2018

Niektórzy z was, którzy znacie Pana od jakiegoś czasu może doszli do takiego punktu, gdzie czujecie się jakoś pominięci. Macie szeroką wiedzę Biblijną, znacie Hebrajskie znaczenie słów i macie długą historię z Bogiem. Ale koło was jest radosny chrześcijanin, który po prostu wierzy, że z Bogiem wszystko jest możliwe. Ma on może jedną czwartą twojej wiedzy, ale zmierza do tego, co ciebie już od dłuższego czasu omijało – coś, co Bóg ci powiedział, ale tobie trudno było w to uwierzyć.

Masz więc wybór! Nie wiem jak to jest u ciebie, ale ja zdecydowałem się żyć i umrzeć po stronie wiary. Zdecydowałem się wierzyć, że jeżeli będziemy chodzić pokornie przed Bogiem, to On uczyni coś w i poprzez nas, co dotrze do tego pokolenia!

Czy Bóg zaszczepił w tobie coś? Czy Duch Święty szeptał do twojego serca? Może Pan powiedział ci coś – coś, czego pragnie dokonać poprzez twoje życie. Ty o tym wiesz, Bóg o tym wie i teraz jest czas, żeby się z tym zgodzić. Właściwe przychodzi taki czas na naszej drodze z Bogiem, kiedy nie mamy już wymówki dla niewiary.

Przychodzi taki punkt, kiedy musimy zaufać Bogu, zdeterminowani, żeby nie siedzieć z boku w milczeniu i niewierze. Zamiast tego musimy pozwolić Bogu, żeby był w nas Bogiem – robił to, co tylko On może uczynić, prowadził nas tam, gdzie tylko On może nas zabrać, przynosząc chwałę Jego Imieniu.

W taki sposób rozpoczął się Kościół i tak zakończy Kościół zanim Chrystus powróci, żeby nas zabrać do domu! Doszliśmy na próg Jego powrotu i chcemy zakończyć mocno, chodzić w wierze i pragnieniu spotkania z Nim! Alleluja!

Carter Colon dołączył do zespołu pastorów  kościoła Times Square w 1994r. na zaproszenie pastora założyciela, Dawida Wilkersona i został wyznaczony na głównego pastora w 2001r.

Download PDF

POZNANIE PEŁNI RADOŚCI

David Wilkerson (1931-2011)
January 5, 2018

Słowo Boże objawia w jaki sposób Bóg wybawia nas z grzechu w naszym życiu.

„Boska jego moc obdarowała nas wszystkim, co jest potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał przez własną chwałę i cnotę, przez które darowane nam zostały drogie i największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury, uniknąwszy skażenia, jakie na tym świecie pociąga za sobą pożądliwość” (2 Piotra 1:3-4).

Jaka to cudowna, wyzwalająca prawda! Bóg przychodzi do nas w naszym zwiedzionym, zniewolonym stanie z potężnymi obietnicami pełnego i kompletnego wybawienia. Mówi: „Zobowiązuję się wybawić ciebie i zachować od grzechu i dam ci serce, które będzie posłuszne dla Mnie. Pozwól, aby Moje obietnice ciebie uchwyciły!”

Jesteśmy wyprowadzani z naszego grzechu, kiedy uchwycimy się Bożych obietnic. Pomyśl o tym przez chwilę. Piotr mówi, że wierzący, do których kierował ten List „uniknęli skażenia, które jest na tym świecie.” Chrześcijanie uniknęli grzechu ponieważ została im dana moc – życie i pobożność – poprzez ich wiarę w Jego obietnice!

Umiłowani, wasz Ojciec chce, abyście poznali pełnię radości w Chrystusie. Pozwólcie Duchowi Świętemu, żeby wszedł do głębi waszej istoty i usunął wszystko, co nie jest podobne do Chrystusa. Wtedy radość będzie pełna!

Módl się do Pana teraz: „Ojcze, zgadzam się z Tobą odnośnie mojego grzechu. Smród mojego kompromisu doszedł do nieba i wiem, że to musi natychmiast odejść! Przyjmuję Twoje połączone z miłością ultimatum i kładę wszystko przed Tobą. Podłóż ogień do wszystkiego we mnie, co jest bezbożne i niech Twoje obietnice uchwycą moje serce.”

Download PDF